Na leki wydajemy rocznie ponad 30 mld zł. To dwa razy więcej niż wydatki związane z leczeniem, czyli m.in. wizyty w prywatnych gabinetach i operacje nierefundowane przez NFZ. Każdy z nas ma w rodzinie albo zna kogoś, kto musi regularnie przyjmować określone preparaty.

W internecie zaoszczędzimy

 

Sami być może też łykamy na potęgę tabletki przeciwbólowe, a w okresie przeziębień sięgamy po środki zwalczające infekcje układu oddechowego. Podczas jednej wizyty potrafimy zostawić w aptece 75 zł (to dane TNS OBOP sprzed kilku lat). Chorzy wydają statystycznie o 40 zł więcej.

Przynajmniej połowa z nas odwiedza aptekę raz w miesiącu. Jest to spowodowane doświadczanymi chorobami przewlekłymi. Wartość rynku jest więc ogromna i się zwiększa, gdyż spożycie medykamentów rośnie.

To zachęca nowe podmioty do otwierania kolejnych aptek. Każdy chce zarobić w sytuacji, gdy świat pogrążony jest w kryzysie i większość firm liczy straty. Branży farmaceutycznej spowolnienie nie dotyczy.

Najwięcej, bo ponad połowę wydawanej kwoty, stanowią leki wydawane na receptę (Rx). Tylko część z nich jest refundowana. Artykuły dostępne bez przepisu lekarza (OTC), np. środki przeciwbólowe i przeciw przeziębieniu, odpowiadają za 1/3 sumy zostawianej w aptece. Kolejne 12 proc. to suplementy diety, czyli m.in. preparaty witaminowo-mineralne.

Nietrudno obliczyć, że statystyczny Polak w ciągu roku na leki przeznacza prawie 1 tys. zł! Za taką kwotę można nabyć zagraniczne wakacje, kupić nowoczesny telefon albo tablet. Gdzie zatem kupować art. farmaceutyczne, żeby nie płacić za nie aż tyle?

Warto skorzystać z oferty aptek internetowych. Zdecydowana większość sprzedawanych przez nie preparatów jest tańsza niż w aptekach tradycyjnych. Plusem jest też to, że zamówienie składamy bez ruszania się z fotela. Niekiedy również nie musimy wychodzić, żeby otrzymać kupiony towar.

Przy zakupach przez internet trzeba jednak zachować ostrożność. Nie wszystkie firmy są wiarygodne. Te rzetelne i wypłacalne możemy rozpoznać po stosownym certyfikacie wydawanym przez Krajowy Rejestr Długów.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Czy w domu grozi nam promieniowanie UV?

Pewnie nie raz słyszeliśmy o promieniowaniu elektromagnetycznym docierającym do powierzchni Ziemi. Wysyła je Słońce. Choć ludzkie oko nie jest w...

Zamknij